Prywatne Centrum Terapii Uzależnień "Koninki", Poręba Wielka 480, 34-735 Niedźwiedź
+48 18 331 72 50 kontakt@maciejzapala.pl
„Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia, nie można Ci pomóc”

Czy suchy styczeń to nadal "coś" podczas pandemii?

Nie jest tajemnicą, że wiele osób sięga po alkohol, aby poradzić sobie ze stresem. Według naukowców istnieją 4 główne kategorie stresu:

  • Ogólny stres życiowyKatastrofalne wydarzeniaStres związany z dzieciństwemStres związany z mniejszościami etnicznymi.

COVID ciąży na małżeństwach, ponieważ ludzie spędzają więcej czasu w domu i mają do czynienia z dodatkowym stresem, takim jak utrata pracy lub dochodów. Badania wykazały, że spożycie alkoholu wzrasta w ciągu 12 miesięcy od poważnej katastrofy - a COVID jest uważany za wydarzenie katastroficzne, podobnie jak 11 września i huragan Katrina. A biorąc pod uwagę dowody na to, że mniejszości otrzymują nieodpowiednie leczenie i dostęp do opieki zdrowotnej, nie ma wątpliwości, że pandemia COVID-19 mieści się w więcej niż jednej kategorii stresu.

Na wypadek, gdybyście mieli jakiekolwiek wątpliwości co do połączenia stresu i picia, posłuchajcie tego faktu: pod koniec marca w sklepach sprzedano o 54% więcej alkoholu niż rok wcześniej. Sprzedaż online wzrosła ponad dwukrotnie.

W październiku CDC opublikowało raport, z którego wynika, że w Stanach Zjednoczonych rośnie liczba zgonów związanych z alkoholem. W czasie pandemii Amerykanie piją o 14% częściej. To może być ogromny problem dla wszystkich - ludzi, którzy już na początku pili za dużo, ludzi, którzy byli na granicy picia za dużo, i ludzi, którzy nagle piją więcej niż kiedyś.

Podczas prawdopodobnie jednego z najgorszych lat, jakie większość z nas przeżyła, mało kto myśli o Suchym Styczniu. Zamiast tego jedyną rzeczą, o której myśli większość z nas, jest pytanie: Kiedy to się skończy?

Ale ważniejsze niż kiedykolwiek jest sprawdzanie swojego picia. W przeciwnym razie, jest to tylko dodanie problemu (zaburzenie używania substancji) do innego problemu (pandemia).

Pewnego dnia, ta pandemia się skończy. Życie wróci do normy - lub tak bliskiej normalności, jak ją znamy. Co nie zniknie? Zaburzenie związane z używaniem substancji, które rozwinęło się lub pogorszyło w tym czasie.

Zadaj sobie pytanie: Dlaczego piję?

Jaką rolę odgrywa alkohol w twoim życiu? Nie musisz się osądzać, ale musisz być ze sobą szczery. Nie wmawiaj sobie, że wypiłeś tylko jeden kieliszek wina, kiedy wiesz, że jest to duża ilość. Kontroluj, ile i kiedy pijesz. Czy sięgasz po kieliszek wina po ciężkim dniu? Czy czujesz, że musisz zakończyć noc kilkoma piwami, by zasnąć? Kiedy alkohol jest rozwiązaniem problemu, prawdopodobnie to on jest problemem.

Potrzebujesz trochę motywacji?

Według brytyjskich badań z 2016 roku 82% osób, które wzięły udział w Suchym Styczniu, stwierdziło, że po jego zakończeniu odczuwało poczucie osiągnięcia. To nie jedyne korzyści, jakie odnieśli uczestnicy:

  • 62% zgłosiło lepszy sen29% zgłosiło utratę wagi

Spróbuj sam i przekonaj się, jakie zaskakujące korzyści czekają na Ciebie. Kto wie - może będziesz mieć lepsze relacje i więcej przyjemnych chwil. Może nie będziesz się tak często kłócić z najbliższymi. Może będziesz w stanie przebiec dodatkową milę na bieżni lub wreszcie będziesz mieć czas, aby wybrać się na szlak turystyczny. Nigdy nie wiadomo, co odkryjesz w sobie - i co znów zaczniesz lubić.

Inni użytkownicy przeczytali również:

Rodzice alkoholicy – jak wpływają na swoje dzieci? Czytaj więcej
Przymusowe leczenie alkoholików Czytaj więcej
Kto może wpaść w alkoholizm? Czytaj więcej