Prywatne Centrum Terapii Uzależnień "Koninki", Poręba Wielka 480, 34-735 Niedźwiedź
+48 18 331 72 50 kontakt@maciejzapala.pl
„Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia, nie można Ci pomóc”

JAKI JEST ZWIĄZEK MIĘDZY MYŚLAMI A NASTROJEM?

myśli a nastrój

Już od dawna wiemy, że myśli, nastrój, zachowanie, reakcje fizyczne i otoczenie są ze sobą wzajemnie powiązane. W tym artykule dowiemy się, że jeśli chcemy lepiej się poczuć, naprawić relacje z bliskimi lub zmienić zachowanie, często powinniśmy zacząć od zmiany sposobu myślenia, bowiem lepsze poznanie własnych myśli może  przynieść poprawę w wielu sferach naszego życia.

LICZĄ SIĘ MYŚLI

Gdy doświadczamy jakiegoś uczucia, istnieje związana z nim myśl, która pozwala nam je zdefiniować. Powiedzmy, że zostaliśmy zaproszeni na przyjęcie i tam przedstawiono nam Olka. Podczas spotkania Olek ani razu na nas nie patrzy; rozmawiamy przez krótką chwile, a on przez cały czas patrzy w jakiś punkt za naszymi plecami. W tej sytuacji można pomyśleć trzy różne rzeczy, które przedstawiono poniżej. Pod każdą z myśli znajdują się cztery uczucia. Zakreślamy te uczucia, które naszym zdaniem odczuwalibyśmy w wyniku poszczególnych interpretacji zachowania Olka np:

MYŚL: Olek jest źle wychowany. Obraża mnie, nie patrząc mi w oczy.

Możliwe uczucia (zakreśl jedno): Irytacja    Smutek   Zdenerwowanie   Troska

MYŚL: Olek uważa, że jestem nudny/a. Wszystkich nudzę.

Możliwe uczucia (zakreśl jedno): Irytacja    Smutek     Zdenerwowanie Troska

MYŚL: Olek chyba jest nieśmiały. Pewnie wstydzi się patrzeć mi w oczy.

Możliwe uczucia (zakreśl jedno): Irytacja    Smutek   Zdenerwowanie   Troska

Ten przykład pokazuje, że różne myśli lub interpretacje danego zdarzenia mogą w tej samej sytuacji wywołać różne uczucia. Ponieważ emocje często bywają nieprzyjemne i mogą sprowokować zachowanie o określonych konsekwencjach (np. powiedzenie Olkowi, że jest źle wychowany), powinniśmy umieć zidentyfikować własne myśli i - zanim zaczniemy działać - zweryfikować ich trafność. Na przykład, gdyby Olek okazał się nieśmiały, niewłaściwe byłoby uznanie go za źle wychowanego i zareagowanie irytacją lub złością.

Nawet sytuacje, które naszym zdaniem wywołałyby to samo uczucie u wszystkich (na przykład utrata pracy), mogą powodować różne nastroje u różnych osób, w zależności od ich osobistych przekonań lub interpretacji znaczeń. Ktoś, kto ma stracić pracę może myśleć "Jestem do niczego" i czuć przygnębienie. Ktoś inny może pomyśleć: „nie mają prawa mnie zwalniać, to dyskryminacja" i czuć złość. Jeszcze inna osoba może pomyśleć „nie podoba mi się to, ale teraz mam szansę na znalezienie nowej pracy" i zarówno odczuwać niepokój, jak i cieszyć się na zmianę.

Myśli pomagają zdefiniować nastrój, jakiego doświadczamy w danej sytuacji. Gdy nachodzi nas jakaś emocja, towarzyszą jej dodatkowe, wzmacniające ją myśli. Na przykład ludzie pełni złości rozpatrują swoje krzywdy, osoby w depresji myślą o tym, że ich życie stało się ponure, a ludzie przepełnieni lękiem wszędzie widzą niebezpieczeństwo. Im silniejsze są nasze nastroje, tym bardziej skrajne mogą być nachodzące nas myśli.

Nie oznacza to, że gdy doświadczamy jakiejś silnej emocji, nasze myśli są błędne. Ale jest prawdopodobne, że zniekształcimy, zlekceważymy lub zdeprecjonujemy informacje, które sugerują, że nasze przekonania i nastroje nie mają tak silnych podstaw, jak nam się wydaje. Nas wszystkich czasami nachodzą negatywne myśli. Umiejętność rozpoznawania myśli zniekształconych może się okazać pomocna, gdyż jest to pierwszy krok do bardziej zrównoważonego myślenia i odczuwania. Poniższy przykład ukazuje, jak zniekształcony sposób myślenia pogłębia depresję Marysi.

MARYSIA: Związek między myślami a nastrojem

Marysia uważa, że nie da się jej lubić". To przekonanie wydaje jej się absolutnie słuszne. Po tak wielu negatywnych doświadczeniach z mężczyznami, nie może sobie nawet wyobrazić, że ktoś mógłby ją naprawdę pokochać. To przekonanie, w połączeniu z pragnieniem bycia w związku, prowadzi do jej przygnębienia i depresji. Kiedy Julio, kolega z pracy, zaczyna się w niej zakochiwać, Marysia przeżywa następujące sytuacje:

• Koleżanka żartuje z częstych telefonów, które Marysia odbiera od Julia w pracy, mówiąc, że chyba ma wielbiciela. Marysia odpowiada: „O czym ty mówisz? Julio wcale nie dzwoni tak często". (Nie zauważa pozytywnych informacji).

• Julio prawi Marysi komplement, a ona myśli, że powiedział to tylko po to, żeby podtrzymać dobre stosunki w pracy (deprecjonuje pozytywne informacje).

• Kiedy Julio zaprasza Marysię na lunch, ona myśli: „Pewnie tak źle wytłumaczyłam mu projekt, że denerwuje go dodatkowy czas, który musi mu poświęcić (wyciąga negatywne wnioski).

• Podczas lunchu Julio mówi, że, jego zdaniem, oboje wykazali się dużą kreatywnością w pracy nad projektem i cieszy się ze spędzonego z nią czasu, bo jest porządną i rozważną kobietą. Mówi, że Marysia mu się podoba. Ona odpowiada, że z pewnością większość pozostałych członków zespołu poradziłaby sobie lepiej (deprecjonuje pozytywne wsparcie).

Marysia uważa, że nie da się jej pokochać, dlatego lekceważy lub zniekształca informacje, które zaprzeczają temu przekonaniu. Kiedy jest depresyjna albo zła lub niespokojna, wówczas jest jeszcze mniej prawdopodobne, że usłyszy pozytywne wsparcie. Możemy się oduczyć lekceważenia informacji, które nie pasują do naszych przekonań. W przypadku Marysi, umiejętność przyjmowania pozytywnych sygnałów o tym, że jest atrakcyjna i godna miłości, może być początkiem czegoś bardzo pięknego.

Christine A. Padeshy  Dennis  Greenberger  'UMYSŁ PONAD  NASTROJEM'